Włochy – Irlandia 0:1 (0:0) – EURO 2016

Włochy - Irlandia

Reprezentacja Irlandii pokonała Włochy 1:0 (0:0) w ostatniej serii spotkań w grupie E mistrzostw Europy. Dzięki tej wygranej zespół Martina O’Neilla awansował z trzeciej pozycji do 1/8 finału. Włosi już wcześniej mieli zapewnione pierwsze miejsce w grupie.

Grupa E

w d l
Włochy 3 2 0 1 6 (3-1)
Belgia 3 2 0 1 6 (4-2)
Irlandia 3 1 1 1 4 (2-4)
Szwecja 3 0 1 2 1 (1-3)

 

Włosi mieli już po dwóch meczach zapewniony nie tylko awans, ale także 1. miejsce w grupie E. Ich rywalem w 1/8 finału Euro 2016 będzie Hiszpania (27 czerwca o godz. 18). Selekcjoner Antonio Conte zdecydował się na sporo zmian w składzie – na ławce usiadł m.in. Gianluigi Buffon. Bramkarz Juventusu zaczął mecz ME jako rezerwowy po raz pierwszy od… 2000 roku.

 

O ile dla Włochów wynik spotkania nie miał większego znaczenia, o tyle Irlandia wciąż walczyła o awans. Do gry w 1/8 finału drużyna Martina O’Neilla potrzebowała jednak zwycięstwa. I trzeba przyznać, że od pierwszego gwizdka Irlandczycy sumiennie pracowali na gola.

W 21. minucie okazję miał Daryl Murphy. Po zagraniu z rzutu rożnego, piłkarz Ipswich Town uderzył piłkę głową, a paradą popisał się bramkarz Salvatore Sirigu. Pięć minut później świetnie z rzutu wolnego dośrodkował Robbie Brady, ale w polu karnym na posterunku był Andrea Barzagli.

 

Po pierwszej połowie statystyki były dla Włochów miażdżące – oddali tylko jeden strzał (przy trzech Irlandczyków) i zaledwie cztery razy dośrodkowali piłkę w pole karne (przy 14 rywali). Sprawiali wrażenie, jakby bezbramkowy remis w pełni ich zadowalał.

Po przerwie nadal bardziej aktywni byli Irlandczycy, ale Włosi – za sprawą indywidualnych akcji – stworzyli sobie wreszcie kilka okazji. Chyba najlepszą miał Lorenzo Insigne, który uderzył z woleja zza pola karnego, a piłka odbiła się od słupka.

W 84. minucie Irlandia mogła i powinna objąć prowadzenie. Wesley Hoolahan w sytuacji sam na sam trafił tylko w nogi bramkarza… W kolejnej akcji zespół Martina O’Neilla wreszcie osiągnął cel – gola strzelił Robbie Brady. Błąd w tej sytuacji popełnił Sirigu, który minął się z piłką.

Dla Irlandii była to niezwykle ważna bramka, bo zapewniła jej nie tylko zwycięstwo, ale także awans do 1/8 finału z trzeciej pozycji. W fazie pucharowej zmierzy się z gospodarzem turnieju, czyli Francją (26 czerwca o godz. 15).

 

ŹRÓDŁO: SPORT.TVP.PL

Trenuj Palec - 50 PLN - 728x90

Comments are closed.