Sandecja wciąż jest niepokonana na swoim stadionie

sandecja-wciaz-jest-niepokonana-na-swoim-stadionie

 

Mecz 9. kolejki nie zawiódł koneserów zaplecza LOTTO Ekstraklasy. Sandecja wciąż jest niepokonana na swoim stadionie. Po ciekawej rywalizacji biało-czarni pokonali 2:1 Wigry Suwałki – dotychczasowego wicelidera

Goście bardzo szybko pokazali, że liczą na zgarnięcie pełnej puli. Wypracowali sobie przewagę i kilka razy zagrażali bramce Sandecji. Szczęścia próbowali Mateusz Radecki, Rafał Augustyniak i Łukasz Wroński, ale Łukasz Radliński spisywał się bez zarzutu. Świetną okazję miał w  16. minucie Damian Kądzior, który trafił w słupek.

Biało-czarni w międzyczasie tylko raz poważniej zagrozili Wigrom Suwałki. Strzał Wojciecha Trochima przeniósł nad poprzeczką Hieronim Zoch. Była to jedna jaskółka nie czyniąca wiosny. Powody do radości mieli za to wiceliderzy I ligi. Od 21. minuty prowadzili po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Damiana Kądziora i główce Kamila Adamka. Piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki i wpadła do bramki.

Sandecja była mocno zagubiona przez pół godziny rywalizacji. Potem jednak nastąpiło przebudzenie. Najpierw Maciej Korzym minimalnie chybił przy uderzeniu głową, następnie bardzo mocny strzał Wojciecha Trochima obronił jeszcze Hieronim Zoch, ale w 33. minucie był już bezradny przy główce Grzegorza Barana. Precyzyjną wrzutką z kornera popisał się Trochim.

więcej: http://www.sandecja.com.pl/22,1803,Sandecja__Wigry_Suwalki_21_11.htm

Trenuj Palec - 50 PLN - 728x90

Comments are closed.