Rosja – Walia 0:3 (0:2) – EURO 2016

Rosja Walia

 

Walijczycy pokonali Rosjan 3:0 (2:0) w ostatnim meczu grupy B, rozegranym w Tuluzie. Drużyna Chrisa Colemana z pierwszego miejsca awansowała do 1/8 finału Euro 2016.

Grupa B

w d l
Walia 3 2 0 1 6 (6-3)
Anglia 3 1 2 0 5 (3-2)
Słowacja 3 1 1 1 4 (3-3)
Rosja 3 0 1 2 1 (2-6)

Mecz od początku miał dość szybkie tempo, a Walijczycy mogli objąć prowadzenie już w 1. minucie, jednak uderzenie Garetha Bale’a obronił Igor Akinfiejew. Zespół Chrisa Colemana prezentował się lepiej od rywali i po 11 minutach objął prowadzenie. Prostopadłe podanie Joe Allena trafiło do Aarona Ramseya, który w sytuacji sam na sam podciął piłkę nad bramkarzem.

W 20. minucie Walijczycy zadali drugi cios. Tym razem o powodzeniu zadecydował przypadek. Jeden z rosyjskich zawodników próbował powstrzymać biegnącego w kierunku bramki Bale’a. Zrobił to jednak na tyle nieporadnie, że odbiór zamienił się w… otwierające podanie do Neila Taylora, a ten „na raty” pokonał Akinfiejewa.

Później przebudziła się drużyna Leonida Słuckiego – Rosjanie zaatakowali śmielej, ale była to tylko pozorna przewaga. Jedyną okazję zmarnował Artiom Dziuba. Piłkarze Walii próbowali wykorzystać odważniejszą grę rywali i nastawili się na grę z kontry. Prym wiódł Bale, który rajdami rozrywał obronę Sbornej. Po jednej z jego akcji w doskonałej sytuacji znalazł się Sam Vokes, jednak kopnął w Akinfiejewa.

 

Walijczycy kontrolowali grę także w drugiej połowie. W 55. minucie wyprowadzili kolejną kontrę, po której bramkę mógł zdobyć Bale, ale jego uderzenie na rzut rożny odbił golkiper. Świetnie spisywali się Ramsey i Allen, liderzy środka pola, dzięki którym drużyna Colemana miała przewagę w kluczowej strefie boiska.

Rosjanie nie mieli żadnego pomysłu na zaskoczenie przeciwników – najważniejszym sposobem były dalekie piłki zagrywane w kierunku napastników. W 67. minucie było 3:0 – obrońcy Sbornej po raz kolejny nieudolnie założyli „pułapkę ofsajdową” co wykorzystał Bale, który po podaniu Ramseya posłał piłkę do siatki.

Trafienie piłkarza Realu Madryt praktycznie zakończyło emocje w spotkaniu. Rosjanie mieli jeszcze szansę na gola kontaktowego, ale Dziuba nie potrafił skutecznie zamknąć akcji po dograniu Pawła Mamajewa. To Walijczycy do końca byli jednak zespołem o klasę lepszym od rywali.

 

ŹRÓDŁO: SPORT.TVP.PL

 

 

Trenuj Palec - 50 PLN - 728x90

Comments are closed.