RKS Radomsko – ofiara PZPN-u

rks-radomsko-ofiara-pzpn-u

 

 

Tzw. sprawa Rasicia była aferą, która po raz pierwszy wykazała niekompetencję PZPN. Miała ona poważne konsekwencje dla RKS Radomsko – głównego pokrzywdzonego.

W sezonie 2001/2002 klub musiał grać baraże o utrzymanie w I lidze, w których spotkał się ze Szczakowianką Jaworzno.

W Jaworznie gospodarze wygrali 2:0, w rewanżu RKS zwyciężył tylko 1:0 i spadł. Jednak kilka dni potem jego prezes, Tadeusz Dąbrowski, zażądał walkowera, ponieważ twierdził, że w ekipie z Jaworzna grał nieuprawniony zawodnik. Chodziło o Serba Branko Rasicia. Sprowadzono go w zimowym okienku transferowym do Victorii Jaworzno, grającej w niższej lidze, 28 marca. Okienko dla I ligi zamknęło się 1 kwietnia, ale kluby mogły jeszcze sprowadzać piłkarzy z niższych lig.

W ten sposób Serb trafił „za miedzę” do Szczakowianki. Jednak Dąbrowski przedstawił dowody, które jego zdaniem potwierdzały, że jeszcze w kwietniu Rasić zagrał w barwach swojego poprzedniego klubu w Serbii. PZPN nakazał rozegrać trzeci mecz barażowy, ale RKS odmówił, tłumacząc, że ze składu odeszło już 6 piłkarzy.

Jednak decyzja została podtrzymana, Jaworzno dostało walkower za trzeci mecz i PZPN dał do zrozumienia, że to koniec sprawy. RKS przegrał wszystkie kolejne odwołania, mocno się zadłużył i po 2 latach spadł do III ligi, potem do IV, by w 2008 r. ulec w ogóle likwidacji. Obecnie w Radomsku działa nowy klub, Mechanik, ale o I czy II lidze nie ma co nawet marzyć.

Incoming search terms:

Trenuj Palec - 50 PLN - 728x90

Comments are closed.