Polska – Czechy , Wtorek, 17 listopada, godz. 20:45,przedmeczowa analiza

Polska – Czechy

Wtorek, 17 listopada, godz. 20:45, Stadion Miejski we Wrocławiu

Spotkanie z Czechami będzie ostatnim w tym roku meczem, w którym weźmie udział piłkarska reprezentacja Polski. Jeśli Biało-Czerwoni nie przegrają we Wrocławiu, oznaczać będzie to, że w całym roku ulegli jedynie aktualnym mistrzom świata, Niemcom. O zwycięstwo z naszymi południowymi sąsiadami nie będzie jednak we wtorek łatwo – wszystko przez to, że zgrupowanie kadry opuścili już niektórzy czołowi zawodnicy, tacy jak Robert Lewandowski, Grzegorz Krychowiak, Jakub Błaszczykowski i Łukasz Fabiański.

 

Polska

Dla Polaków mecz z Czechami będzie drugim, jaki rozegrają na przestrzeni pięciu dni. W miniony piątek zespół Adama Nawałki zmierzył się na Stadionie Narodowym z reprezentacją Islandii, która niedawno sensacyjnie awansowała po raz pierwszy w historii na Mistrzostwa Europy. Polacy przegrywali do przerwy w Warszawie 0:1, ale po zmianie stron wrzucili wyższy bieg i zaaplikowali przybyszom cztery bramki. Ich autorami byli Kamil Grosicki i Bartosz Kapustka, a także Robert Lewandowski, który trafił do siatki dwukrotnie. Ostatecznie Biało-Czerwoni zwyciężyli 4:2.

W zakończonych niedawno eliminacjach do EURO 2016 reprezentacja Polski zajęła drugie miejsce w grupie D – do pierwszych Niemców zabrakło jej jednego punktu. To właśnie z aktualnymi mistrzami świata drużyna Nawałki poniosła jedyną porażkę w ostatnich 15 występach. Ogółem od listopada 2013 r. Polacy przegrali tylko dwukrotnie, w tym raz towarzysko (ze Szkocją). Biało-Czerwoni nie mają problemów ze strzelaniem bramek, ale nieco słabiej spisują się w defensywie. W każdym z ostatnich pięciu meczów stracili minimum jednego gola – bramkę Polakom strzelili nawet piłkarze słabiutkiego Gibraltaru.

 

Czechy

Sklasyfikowana na 17. miejscu w rankingu FIFA reprezentacja Czech pojawi się – podobnie jak Polacy – na przyszłorocznych Mistrzostwach Europy. Nasi południowi sąsiedzi zakończyli rywalizację w mocnej grupie A na pierwszym miejscu, choć musieli bić się o awans m.in. z Islandią, Turcją i Holandią. Podczas kwalifikacji zespół prowadzony przez Pavla Vrbędoznał tylko dwóch porażek, ale obie miały miejsce w rundzie rewanżowej. Czesi ulegli Islandczykom (1:2), a także Turkom (0:2). W 2015 r. przegrali jeszcze jeden mecz – towarzyską potyczkę ze Słowacją w marcu (0:1).

Podobnie jak Biało-Czerwoni, również Czesi w miniony piątek rozegrali mecz towarzyski. W Ostrawie udało im się pokonać reprezentację Serbii, która okazała się jednym z największych rozczarowań całych eliminacji do EURO (zdobyła tylko cztery punkty). Podopieczni Vrby do przerwy prowadzili z Serbami 1:0, a w drugiej połowie odnaleźli drogę do siatki rywali jeszcze trzykrotnie, w tym raz z rzutu karnego i raz w doliczonym czasie gry. Goście odpowiedzieli jednym golem, a więc ostateczny wynik brzmiał 4:1 na korzyść Czechów.

 

Podsumowanie

Polacy swojego ostatniego meczu z Czechami nie wspominają najlepiej. Była to potyczka w fazie grupowej EURO 2012. Spotkanie rozegrane – podobnie jak to najbliższe – we Wrocławiu, zakończyło się zwycięstwem Czechów 1:0 i pozbawiło Biało-Czerwonych awansu do ćwierćfinału. Nie ulega wątpliwości, że nasz zespół będzie chciał się we wtorek zrewanżować za tamten wynik. Czy Polakom uda się ograć gości, pomimo licznych osłabień kadrowych?

Polska

W, W, D, W, L

bramki 17-9, +8

Czechy

W, W, L, W, W

bramki 11-7, +4

Trenuj Palec - 50 PLN - 728x90

Comments are closed.