Irlandia – Szwecja 1:1 (0:0) EURO 2016

uid_2c409aabed8ef74063edb1aa4274beb41465839197498_width_620_play_0_pos_0_gs_0_height_348

 

Irlandia zremisowała na Stade de France ze Szwecją 1:1 (0:0) w pierwszym meczu grupy E mistrzostw Europy. Irlandczycy prezentowali się dużo lepiej od rywali, a o remisie zdecydował samobójczy gol Ciarana Clarka.

 

W pierwszej połowie Szwedzi praktycznie nie istnieli w ofensywie. Osamotniony Zlatan Ibrahimović dostawał bardzo mało podań i nie mógł wykreować żadnej szansy podbramkowej.

Za to Irlandczycy stworzyli kilka sytuacji, które mogły przynieść gola. Najaktywniejszy był Jeff Hendrick, który już w 9. minucie strzelił po koźle lewą nogą, lecz Andreas Isaksson złapał piłkę.

Pół godziny później pomocnik Derby County kopnął mocno z dystansu i trafił w poprzeczkę. Chwilę wcześniej bliski szczęścia był też Robert Brady, ale futbolówka po jego strzele przeleciała minimalnie nad bramką.

 

Druga połowa zaczęła się od mocnego uderzenia. W 48. minucie Seamus Coleman wbiegł w pole karne z prawej strony, dośrodkował do Wesleya Hoolahana, a ten popisał się pięknym wolejem. Tym razem Isaksson nie zdołał odbić piłki.

Szwedzi mogli natychmiast wyrównać. Ciaran Clark był bliski zaskoczenia własnego bramkarza po centrze rywali, ale Darren Randolph z trudem obronił. Dobijał jeszcze Andreas Granqvist – obok bramki.

 

Wydawało się, że piłkarze Martina O’Neilla będą kontrolować spotkanie, ale Clark znów popełnił olbrzymi błąd. Tym razem konsekwencją był stracony gol – irlandzki stoper niefortunnie skierował piłkę do swojej bramki po dośrodkowaniu Ibrahimovicia.

Do końca meczu Irlandczycy mieli przewagę, ale nie potrafili już przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść.

 

ŹRÓDŁO: SPORT.TVP.PL

Trenuj Palec - 50 PLN - 728x90

Comments are closed.