Ekwador – Peru 2:2 (1:2) – Copa America Centenario 2016

Ekwador - Peru

Ekwador – Peru 2:2 (1:2)

Bramki: Valencia 39, Bolanos 48 – Cueva 5, Flores 13

Ekwador: Alexander Dominguez – Juan Carlos Paredes (46. Jaime Ayovi), Arturo Mina, Walter Ayovi, Gabriel Achilier – Jefferson Montero (88. Juan Cazares), Carlos Gruezo, Christian Noboa, Antonio Valencia – Miller Bolanos (62. Fidel Martinez), Enner Valencia

Peru: Pedro Gallese – Renzo Revoredo, Christian Ramos, Alberto Rodriguez, Miguel Trauco – Oscar Vílchez (73. Raul Ruidiaz), Renato Tapia – Christian Cueva, Alejandro Hahberg (50. Andy Polo), Edison Flores (79. Yoshimar Yotun) – Paolo Guerrero

Czerwona kartka: Achilier 90+3 (za drugą żółtą)

Żółte kartki: Achilier, Gruezo – Vilchez

Reprezentanci Ekwadoru przegrywali już z Peru 0:2, ale zdołali zdobyć dwie bramki i wywieźć z Phoenix cenny remis (2:2) w meczu grupy B Copa America Centenario.

Pierwszy gol dla Peru padł już w 5. minucie. Jose Paolo Guerrero dostrzegł wbiegającego w okolice pola karnego Christiana Cuevę, który jednym sprytnym zagraniem zwiódł dwóch obrońców i znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. 24-letni pomocnik Deportivo Toluca podniósł głowę, wybrał róg i strzelił po ziemi nie do obrony, wprawiając w osłupienie pewnych swego kibiców Ekwadoru.

Osiem minut później było już 2:0. I znów asystował Guerrero, który przytomnie zgrał w pole karne piłkę zagrywaną z rzutu wolnego. Tę przejął Edison Flores, który wygrał jeszcze starcie z obrońcą i strzelił z półobrotu tuż obok zaskoczonego Alexandra Domingueza.

Jeszcze przed przerwą faworyzowani Ekwadorczycy strzelili jednak gola kontaktowego. Akcję dwóch panów Valencia zainicjował Antonio, a wykończył mocnym strzałem z najbliższej odległości Enner.

Ledwo piłkarze obu zespołów zdążyli wyjść z szatni, a na tablicy wyników widniał już remis. Ekwadorczycy w popisowy sposób oszukali defensywę rywala, zza linii obrońców wybiegł niepilnowany Jefferson Montero, którego podanie bez trudu wykończył z najbliższej odległości Miguel Bolanos.

Do końca spotkania faworyzowani reprezentanci Ekwadoru sprawiali znacznie lepsze wrażenie. Brakowało im jednak nie tylko skuteczności, ale też szczęścia pod bramką, w efekcie czego spotkanie zakończyło się remisem 2:2.

Po dwóch seriach gier sytuacja w grupie B jest bardzo ciekawa. Aż trzy drużyny zgromadziły bowiem po cztery punkty: Brazylia, Ekwador i Peru. Autsajderem są Haitańczycy, którzy mają na koncie zero oczek.

Trenuj Palec - 50 PLN - 728x90

Comments are closed.