Betsafe – wskazówki bukmacherskie dziennikarza piłkarskiego Adama Godlewskiego na Euro, kursy i zapowiedzi

Francja będzie gospodarzem największego turnieju piłkarskiego w lecie tego roku, Euro i Betsafe tam będzie! Dziennikarze sportowi, Michael Cox i Adam Godlewski, przedstawi nam co nieco na temat fazy grupowej mistrzostw oraz zaprezentuje nam najlepsze zakłady, wyłącznie dla Betsafe.

 

Jeśli chodzi o czynniki, jakie mogą wpływać na osiągnięcie sukcesu w turnieju tej rangi, jednym z najważniejszych elementów jest losowanie.
Jeśli ekipa trafi w fazie grupowej na trzech trudnych przeciwników, nie dość, że ciężko jej będzie zakwalifikować się do kolejnej rundy, to jeszcze ciężar rywalizacji grupowej może wpłynąć na jej postawę w fazie pucharowej. Dlatego taki strach pada na drużyny i kibiców, gdy okazuje się, że drużyna wpadła do „grupy śmierci”.

 

 
Jednak na Euro ’16 nie będzie „grupy śmierci”.

 

 

Jest kilka powodów, dlaczego tak się stało – ale najważniejszym jest fakt, że podczas tegorocznego turnieju zdecydowano się zwiększyć liczbę uczestników, co oznacza, że w każdej grupie jest jakaś drużyna, która w normalnych okolicznościach prawdopodobnie by się nie zakwalifikowała.

To, że nie ma „grupy śmierci” jest także spowodowane tym, że Francja, która jest rozstawiona, prezentuje aktualnie wysoką formę. W związku z tym była mniejsza szansa na to, że więcej mocnych ekip wpadnie do jednej grupy. Ponieważ metody przydzielania drużyn do koszyków są oparte na współczynnikach, grupy powinny być wyrównane. W przypadku losowania Euro ’16 właściwie tylko w przypadku Turcji można powiedzieć, że znalazła się w koszyku zbyt słabym względem ich aktualnej dyspozycji. Zresztą, z większości grup i tak awansują trzy zespoły.

 

 

 

Jak widać, grupy są dosyć wyrównane. Niemniej jednak D i E wydają się, przynajmniej na papierze, trochę trudniejsze. A i F są prawdopodobnie najsłabsze. Ale czy te spostrzeżenia odzwierciedlą stan, jaki będzie miał miejsce, gdy weźmiemy pod uwagę ranking światowy? I tak i nie. Jeśli spojrzymy na oficjalny ranking FIFA i obliczymy średnią każdej z sześciu grup, otrzymamy (od najtrudniejszej do najłatwiejszej): D, F, B, E, A, C.

Grupa D jest wyjątkowo trudna, gdyż wszystkie ekipy są aktualnie wśród 21 najlepszych drużyn Rankingu FIFA. Czechy (17), Chorwacja (18) i Turcja (21) są jednak o wiele słabsze niż Hiszpania (3), tak więc zgodnie z rankingiem Hiszpania powinna wyjść z grupy z pierwszego miejsca.

 

 

Z drugiej strony w Grupie C wyłącznie Niemcy (4) zajmują miejsce wśród czołowych 28 ekip w rankingu światowym. To również pozwoli wysnuć wniosek, że aktualni Mistrzowie Świata powinni się czuć w tej grupie dosyć komfortowo.

Dokładność Rankingu FIFA jest bardzo często kwestionowana. Wiele osób wierzy, że o wiele lepsze są rankingi ELO.

Spójrzmy zatem, jak będzie wyglądało zestawienie grup od najcięższej do najłatwiejszej, jeśli weźmiemy pod uwagę rankingi ELO: D, E, B, C, F, A.

Ponownie Grupa D wydaje się być najmocniejsza. Ale już grupa F jest na drugim biegunie względem Rankingu FIFA. Oznacza to, że miejsce wszystkich czterech ekip w grupie F jest mocno przeszacowane. Zestawiając ze sobą oba rankingi, wydaje się, że Grupa A jest najłatwiejsza (mimo tego, że Francja zajmuje słabe miejsce w rankingu ze względu na to, że nie rozgrywała meczów o stawkę na przestrzeni ostatnich dwóch lat).

 

 

Nadchodzące Euro będzie jednak trochę bardziej skomplikowane. Ze względu na dziwne zasady awansu z grupy polegające na tym, że cztery zespoły, które zajmą trzecie miejsca awansują do fazy pucharowej (w zależności od wyników, jakie osiągną w grupach), ekipy zostaną ze sobą sparowane w bardzo niestandardowy, żeby nie powiedzieć nierówny, sposób. Niektórzy zwycięzcy grup będą grali z wiceliderami, a niektórzy z zespołami, które zajmą trzecie miejsca. To samo dotyczy zespołów, które zajmą drugie miejsca – niektóre ekipy zagrają z tymi, które zwyciężą w swoich grupach, a niektóre z tymi, które zajmą miejsca drugie.

 

W związku z tym zasady są bardzo nierówne. Grupy E i F są jedynymi grupami, w których zwycięzcy zagrają z zespołami, które zajmą drugie miejsca w innych grupach (zamiast zespołów, które zajmą trzecie miejsca – tak jak to ma miejsce w innych grupach). D i E są z kolei jedynymi grupami, w których zespoły zajmujące miejsca drugie zmierzą się ze zwycięzcami (zamiast zespołami, które zajmą także miejsca drugie). Oznacza to, że zespoły w grupach D i F są w trochę gorszej sytuacji, a zespoły w grupie E w o wiele gorszej – Ci zmierzą się z najgorszymi z przeciwnikami z możliwych – zarówno zwycięzca, jak i wicelider.

W związku z powyższym Belgia (zajmująca pierwsze miejsce w rankingu FIFA) nie dość, że trafiła do najcięższej grupy, to jeszcze trudna sytuacja czeka ją (ewentualnie) w fazie pucharowej.

 

 

Zespoły w Grupach A-C nie mają takich problemów – oznacza to, że Francja, Anglia oraz Niemcy trafili bardzo dobrze. Jeśli zwyciężą w swoich grupach, spotkają się z zespołami z trzecich miejsc. Jeśli natomiast zajmą miejsca drugie, spotkają się z ekipą, która zajmie drugie miejsce w innej grupie.

Warto także zwrócić uwagę na czas, jaki poszczególne ekipy będą mogły przeznaczyć na odpoczynek przed kluczowymi meczami, szczególnie w fazie pucharowej. W tym przypadku Francja nie miała już tyle szczęścia.

Zakładając, że gospodarze zwyciężą w Grupie A oraz pokonają przeciwników w drugiej rundzie, będą mieli zarówno w półfinale, jak i finale jeden dzień mniej niż rywale. Jeszcze gorzej mają ekipy, które zajmą drugie miejsca w Grupach B i F. Ci będą mieli mniej czasu niż rywale także w ćwierćfinale.

 

 

Hiszpania z kolei nie może narzekać na harmonogram. Zwycięzcy Grupy D będą mieli jeden dzień więcej na odpoczynek w ćwierćfinale, półfinale oraz finale. Zespoły z Grupy D, jak zostało to wspomniane wcześniej, będą miały za to gorzej w drugiej rundzie – tylko zespoły, które zostaną wiceliderami w tej grupie będą miały gorzej. Jeśli Hiszpania zwycięży w grupie, w kolejnej rundzie zmierzy się z zespołem, który zajmie trzecie miejsce oraz będzie miała mnóstwo czasu na odpoczynek w drodze do finału.

Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe czynniki, ciężko jest powiedzieć, kto wylosował najlepiej. Niezależnie od tego, jakie aspekty bierzemy pod uwagę, można stwierdzić, że Francja (ogólnie słaba grupa), Niemcy (największa różnica w jakości między nimi, a przeciwnikami) oraz Hiszpania (dodatkowe dni na odpoczynek w fazie pucharowej) trafili bardzo dobrze.

Tym samym biorąc pod uwagę pozytywy i negatywy losowania, wszyscy trzej faworyci stali się jeszcze większymi faworytami.

 

 

Michael Cox

Michael jest jednym z czołowych brytyjskich dziennikarzy specjalizujących się w piłce nożnej. Pisze w dziale sportowym dla Guardiana, ESPN oraz jest aktywny w wielu publikacjach sportowych, w tym w na platformach cyfrowych.

Trenuj Palec - 50 PLN - 728x90

Comments are closed.