1/8 EURO: Włochy – Hiszpania 2:0 (1:0)

Włochy - Hiszpania

 

Reprezentacja Włoch wygrała na Stade de France z Hiszpanią 2:0 (1:0) w 1/8 finału mistrzostw Europy. Piłkarze Antonio Contego po raz kolejny zaprezentowali się znakomicie pod względem taktycznym. W ćwierćfinale zmierzą się z Niemcami.

 

Kibice i eksperci zastanawiali się, jak Włosi, którzy już po dwóch kolejkach fazy grupowej zapewnili sobie pierwsze miejsce, zagrają przeciwko doskonale wyszkolonym technicznie Hiszpanom. W pierwszej połowie Azzurri potwierdzili, że są znakomicie przygotowani do tego turnieju.

Przez pierwsze 45 minut Gianluigi Buffon musiał interweniować tylko raz – spokojnie złapał piłkę po słabym strzale Andresa Iniesty. Italia dominowała natomiast od początku.

 

W 8. minucie David De Gea uratował zespół przed utratą bramki – z trudem obronił po uderzeniu głową Graziano Pellego. Chwilę później bramkarz Manchesteru United ponownie wniósł się na wyżyny – sparował piłkę na słupek po przewrotce Emanuele Giaccheriniego.

 

W końcu Włosi dopięli swego. W 33. minucie Gerard Pique sfaulował tuż przed polem karnym Pellego. Eder kopnął z rzutu wolnego, De Gea wypuścił piłkę, a naciskany przez obrońcę Giaccherini podał jeszcze do Giorgio Chielliniego, który postawił kropkę nad „i”.

Mimo zdobytej bramki, zawodnicy Contego wciąż przeważali. Tuż przed przerwą Giaccherini mógł podwyższyć prowadzenie, ale fantastyczną paradą popisał się hiszpański bramkarz.

Po zmianie stron gracze Vicente del Bosque zaczęli nieco odważniej. Do dobrej sytuacji doszedł Alvaro Morata, ale Buffon spokojnie chwycił piłkę po uderzeniu głową  Hiszpana.

Wicemistrzowie Europy przeczekali ataki i odzyskali kontrolę nad meczem. W 55. minucie powinno być 2:0, ale Eder przegrał pojedynek z De Geą.

 

Im bliżej końca meczu, tym obrońcy tytułu coraz bardziej ryzykowali. Del Bosque wprowadził Aritza Aduriza i Lucasa Vazqueza za Nolito i Moratę.

Aduriz mógł pokonać bramkarza, ale posłał piłkę obok słupka w dogodnej sytuacji. Swoich sił spróbował też Iniesta, który soczyście uderzył z woleja, jednak Buffon był na posterunku. Precyzyjnie kopnął też Pique, ale i z jego strzałem poradził sobie kapitan Italii.

W doliczonym czasie Włosi przeprowadzili jeszcze zabójczą kontrę. Lorenzo Insigne pięknie przerzucił na prawą stronę do Matteo Darmiana, ten zagrał do Pellego, który zdobył drugą bramkę na Euro 2016.

Włosi pokazali – tak jak w dwóch pierwszych meczach fazy grupowej – wyrachowanie i dojrzałość taktyczną. Zasłużenie pokonali Hiszpanów, rewanżując się za finał sprzed czterech lat.

Trenuj Palec - 50 PLN - 728x90

Comments are closed.