1/8 EURO 2016: Anglia – Islandia 1:2 (1:2)

Anglia - Islandia

 

To z pewnością jedna z największych sensacji w historii mistrzostw Europy. Islandia w 1/8 finału Euro 2016 pokonała Anglię 2:1 (2:1), choć już po trzech minutach przegrywała 0:1! O półfinał reprezentacja 300-tysięcznego państwa zagra z Francją.

 

Jako selekcjoner reprezentacji Szwecji grałem z Anglikami sześć razy i nigdy nie przegrałem. Nie mam zamiaru psuć sobie statystyk. Chcę zafundować im drugi Brexit – odważnie deklarował przed meczem Lars Lagerbaeck, trener Islandczyków.

 

W jeszcze większe osłupienie wprawił angielskich kibiców w 18. minucie Kolbein Sigthorsson. Napastnik Nantes otrzymał piłkę przed polem karnym, wbiegł między obrońców i płaskim strzałem wyprowadził Islandię na prowadzenie. Hart przepuścił czwarty z siedmiu celnych strzałów na swoją bramkę podczas Euro…

Od tego momentu przewaga Anglików nie podlegała dyskusji, ale niewiele z tego wynikało. Do końca spotkania nie stworzyli żadnej stuprocentowej sytuacji. Islandczycy umiejętnie się bronili, od czasu do czasu groźnie kontratakując. Niewiele brakowało, by w 55. minucie strzelili kolejnego gola, jednak Hart instynktownie obronił strzał z przewrotki Sigurdssona.

 

Trenuj Palec - 50 PLN - 728x90

Comments are closed.